Apple Music obsługuje teraz bezpośredni import playlist ze Spotify (ale nie we Włoszech).

Teraz, gdy posiadanie muzyki niemal zawsze zostało zastąpione przez jej używanie, prawdopodobnie liczą się już nie pojedyncze utwory, ale playlisty. Chociaż niemal wszystkie platformy oferują ten sam obszerny katalog, jednym z powodów, dla których trudniej jest przełączać się między nimi, może być to, że z biegiem czasu zgromadziliśmy ich tak wiele. Stworzone z myślą o konkretnych okolicznościach, by zgłębiać karierę artysty, a może po to, by zrobić na kimś wrażenie, często zaznaczają one ważne momenty w naszym życiu bardziej dogłębnie niż pojedyncze utwory. Pracownicy Cupertino z pewnością zdają sobie z tego sprawę i dlatego niedawno uruchomili funkcję, która umożliwia importowanie playlist, albumów i utworów zapisanych z innych serwisów streamingowych, takich jak Spotify (ale także Spotify, YouTube Music, Amazon Music, Tidal, Deezer, Pandora i Napster (w niektórych krajach) do Apple Music).
Jak to działaFunkcja jest obecnie aktywna w siedmiu krajach: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Kanadzie, Francji, Niemczech i Meksyku. Jest zintegrowana z aplikacją Apple Music i dostępna w menu ustawień w sekcji „Przenieś muzykę z innych serwisów muzycznych”. W ramach procesu instruktażowego możesz zalogować się na swoje konto Spotify lub do innego kompatybilnego serwisu i wybrać zawartość do migracji: utworzone przez siebie playlisty, ulubione albumy i zapisane utwory. Treści redakcyjne ani automatyczne nie są przenoszone. System sprawdza dostępność utworów w katalogu Apple Music i oferuje alternatywy w przypadku braku pasujących pozycji. Przed rozpoczęciem nowego transferu użytkownik ma trzydzieści dni na sprawdzenie i potwierdzenie wszelkich zmian.
Za technologię stojącą za tą usługą odpowiada SongShift, znane narzędzie innej firmy, z którego korzystają już miliony użytkowników w celu zarządzania przemieszczaniem się między platformami.
Kontekst konkurencyjnyWprowadzenie tej funkcji nastąpiło w czasie narastających turbulencji na rynku streamingu muzyki. Spotify, który pozostaje światowym liderem w branży, spotyka się z rosnącą krytyką ze strony niezależnych artystów i użytkowników, niezadowolonych z postrzeganego niskiego wynagrodzenia oraz decyzji biznesowych prezesa Daniela Eka, oskarżanego o kontrowersyjne inwestycje w technologie wojskowe i aplikacje sztucznej inteligencji . W tym kontekście Apple Music jawi się jako bardziej etyczna alternatywa, która przywiązuje większą wagę do jakości, nie tylko pod względem dźwięku, ale także interfejsu użytkownika i całego ekosystemu.
We WłoszechApple nie podało oficjalnego harmonogramu dostępności tej funkcji w innych krajach, takich jak Włochy. Opcja „Przenieś muzykę z innych serwisów” nie jest jeszcze dostępna w ustawieniach aplikacji ani na iOS, ani na Androidzie, ale prawdopodobnie pojawi się w nadchodzących miesiącach, w ramach stopniowej ekspansji geograficznej.
Tymczasem wielu użytkowników nadal korzysta z uznanych rozwiązań firm trzecich. Usługi takie jak SongShift, TuneMyMusic czy Soundiiz umożliwiają migrację playlist z jednej platformy na drugą. Narzędzia te są zazwyczaj niezawodne, choć często mają ograniczenia w wersjach darmowych.
La Repubblica